Tegoroczne Mistrzostwa Polski PZKFiTS rozegrano w Mińsku Mazowieckim. Wspaniałe miejsce, duża hala, dobre zaplecze noclegowe (jeśli ktoś się pospieszył z rezerwacją) i oczywiście niepowtarzalny klimat zawodów sylwetkowych.

      Wyjechaliśmy trzema samochodami, najgorsza przeprawa w stolicy (w samym mieście korki i strata minimum 2 godzin). Dwie ekipy dojechały bez większych ekscesów, natomiast trzecia wyjazd ten będzie wspominać jeszcze długo. Najpierw kolega informujący dwa dni przed wyjazdem „jednak nie jadę” (czyli brak samochodu), następnie wynajęty samochód psuje się pod Mińskiem (dojazd lawetą) i na końcu kombinowanie drogi powrotnej. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło (o tym trochę dalej)…

      W tym roku Pomorskie Stowarzyszenie Trenerów Osobistych reprezentowali: Katarzyna Kamrowska (fitness sylwetkowe w kategorii +168cm), Izabela Gąsiewska (fitness sylwetkowe do 163cm), Paweł Goljan (kulturystyka klasyczna do 175cm), Karol Gębski (kulturystyka +100kg), Szymon Murawski (męska sylwetka) oraz Tomasz Adamczyk (męska sylwetka). Osobiście pełniłem, jak zawsze, bardzo ważną funkcję- CEO, czyli nadrzędny smarująco- nabłyszczający ustawiacz sylwetkowy (bez podziału na kategorie wagowe!). Piątkowe ważenie pokazało, że konkurencja z roku na rok jest coraz większa praktycznie w każdej kategorii sportów sylwetkowych. Szybkie formalności z dokumentami, powitanie znajomych, odbiór identyfikatorów no i zaczynamy ?

      W sobotę w pierwszym bloku półfinałów zaprezentowały się dziewczyny. Izabela w „debiucie” nie krępowała się, pewnie kroczyła po scenie jak po klubach fitness, w których prowadzi indywidualne treningi. Podobnie Katarzyna- poprawa sylwetki, oraz pozowania i pewność siebie. Nie napiszę kwot, jakie obie dziewczyny wydały na stroje, ale efekt końcowy- rewelacja. Następnie Paweł Goljan- pierwszy start na MP, sylwetka bardzo symetryczna, harmonijna, wspaniałe plecy, przyszłościowy zawodnik. Drugi blok zawodów i kolejni atleci: Szymon i Tomek prezentowali się w nowej konkurencji- męskiej sylwetce. Obaj bezbłędnie wycelowali z formą, niski poziom tkanki tłuszczowej (około 4%) oraz mało wody podskórnej. Konkurencja była bardzo silna i w ostatecznym rozrachunku nie zobaczyliśmy ich w niedzielnym finale. Ostatni tego dnia wychodził Karol- duża masa mięśniowa, mięśnie pełne, znaczna poprawa objętości i waga startowa 106kg (rok wcześniej 98kg). Widać, że Karol bardzo dobrze czuje się na scenie, świadczy o tym pozowanie, mimika twarzy, uśmiech i sposób poruszania się podczas rywalizacji i programów dowolnych.

      W niedzielnych finałach pierwszy prezentował się Paweł. Jako jeden z nielicznych po programie dowolnym otrzymał oklaski nie tylko od swoich kibiców za rytmiczną muzykę i doskonale dopracowany układ póz. W drugim bloku finałów zobaczyliśmy najpierw Izabelę a następnie Katarzynę. Izabela poprawiła kilka detali w pozowaniu z półfinałów, oraz wspaniale wypadła w układzie (tzw. T-walking) i zdobyła srebrny medal. Zwyciężczyni tej konkurencji to bardzo utytułowana zawodniczka- Aneta Heluszka- była we wspaniałej formie i trudno było ją pokonać. Natomiast sylwetka Izabeli onieśmielała nawet Anetę (do końca nie wiadomo było kto zwycięży, po ogłoszeniu drugiego miejsca, zwyciężczyni podniosła ręce do góry). Kolejne finały i kolejne zawodniczki- najpierw cała kategoria bikini fitness, następnie najcięższa kulturystyka i w końcu fitness najwyższych dziewcząt. Katarzyna z gracją kroczyła po scenie, pokazała jędrną, kobiecą sylwetkę. Największe atuty Katarzyny to „nogi do samej szyi” oraz bardzo wąska talia. Sądzę że o Kasi i Marzenie jeszcze nie raz usłyszymy.

      Jak zawsze niesamowita atmosfera- rozmawialiśmy z ikonami tego sportu w naszym kraju- Tomkiem Bobrowskim, Radkiem Słodkiewiczem, zawodowcem (IFBB PRO Division) Robertem Piotrkowiczem, Kasią Kozakiewicz, na zapleczu aktualny mistrz świata Marek Olejniczak, Jakub Potocki. Wyjazd bardzo udany, ukazał nam co znaczy pasja do sylwetki, do sportu, chęć do rywalizacji z najlepszymi. Jest to bardzo trudny sport- nie ma tutaj miejsca dla słabych fizycznie i psychicznie osób. Prawda jest też taka, że kto raz tego spróbuje, ten myślami zawsze będzie gdzieś tam na scenie pozując wśród najlepszych.

Data publikacji: 22 kwi 23:46

Bartosz Trąbka

Trening Funkcjonalny, Kulturystyka, Gimnastyka Sportowa, Dietetyka

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Podobne artykuły


Artykuły

Łokieć tenisisty i golfisty

Witam w moim premierowym artykule na temat kontuzji w sporcie siłowym i nie tylko. Podczas wieloletniej pracy, jako fizjoterapeuta i trener odnowy biologicznej nie tylko w ekstraklasie koszykówki, ale również w prywatnych...

Artykuły

RIMINIWELLNESS 2018 idealne połączenie biznesu, rozrywki, muzyki, pozytywnej energii i sportu.

Targi RiminiWellness to miejsce ważnych międzynarodowych spotkań biznesowych tej branży, skupiające setki wystawców, kilkaset tysięcy odwiedzających, godziny szkoleń, treningów i konferencji. W bieżącym roku odbędą się już po raz...

Odżywianie

Tłuszcze trans - czym są i jak działają na organizm człowieka?

Aby odpowiedzieć na pytanie, czym są tłuszcze trans, należy krótko nakreślić klasyfikację tłuszczy w diecie. Jednym z przyjętych podziałów kwasów tłuszczowych jest podział na nasycone, jednonienasycony oraz wielonienasycone. Kwasy...

Odżywianie

Co mogę zmienić w diecie, żeby odżywiać się zdrowiej? - 5 wskazówek w drodze do zdrowego odżywiania

To pytanie stawia coraz większa ilość osób, które pragną pozbyć się zbędnych kilogramów, zadbać o swoje zdrowie czy zwyczajnie lepiej się poczuć. Na przestrzeni ostatnich lat w świecie żywienia nastąpił wybuch informacji (często...